300 gramów serca - czy tyle wystarczy, aby z sukcesem prowadzić restaurację? - FOR Talks

300 gramów serca – czy tyle wystarczy, aby z sukcesem prowadzić restaurację?

„Dobry kelner powinien przede wszystkim znać kartę win i menu.” „Facebook to klucz do marketingu każdej restauracji.” „Pracownicy odchodzą, bo szukają wyższej pensji.” Z tymi mitami rozprawiało się ponad 200 uczestników pomorskiej edycji MADE Restaurant, która odbyła się 28 października 2018 w gościnnych i urokliwych progach hotelu Courtyard by Marriott. Oni już wiedzą, że to nie takie proste.

Relacja prasowa

Warszawa, 04.12.2018

Złote myśli MADE Restaurant Gdynia

 

 

 

 

 

 

Aleksandra Uryga, prowadząca bistro Zielony Rower w Gdyni podczas ćwiczenia z budowania „elevator pitch” dla swojego biznesu powiedziała, że każdego dnia wkłada w swój biznes 300 gramów serca. Dlaczego akurat tyle? Bo tyle właśnie przeciętnie waży ludzkie serce. Tyle wystarczyło, by przykuć naszą uwagę i zapisać się w pamięci. Ta anegdota spełnia wszystkie wymogi skutecznego „storytellingu”: jest autentyczna, prosta, przyciąga uwagę i wywołuje emocje – dlatego stała się myślą przewodnią relacji z wydarzenia. Chcesz nauczyć się tworzyć takie historie? – dołącz do nas w przyszłym roku! Właśnie planujemy MADE TOUR 2019 po Polsce.

Pracownicy – nasze „dzieci”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chętnych do pracy w restauracjach nie brakuje. Łatwo znaleźć osobę do zatrudnienia, trudniej jest ją wyszkolić i zatrzymać z nami.

Tajemnica miejsc o małej rotacji pracowników?

Powinni być traktowani zwyczajnie, po ludzku, dobrze.

Zdaniem panelistów mało kto rezygnuje z pracy tylko dlatego, że w innym miejscu zaproponowano mu przysłowiową złotówkę więcej za godzinę pracy.

Oczekujemy od kelnerów, by nie byli jedynie „podawaczami?

Nie traktujmy ich tak!

Angażujmy nasz zespół w działania kreatywne, niech zespół identyfikuje się z marką, niech każdy z osobna czuje, że sukces restauracji to także jego osobisty sukces. W debacie „Nowa generacja kelnerów” wzięli udział: Gaweł Czajka (Cały Gaweł), Łukasz Dmochowski (Ewa Zaprasza), Damian Godek (Rada Miasta Food & Wine), Grzegorz Labuda (Szafarnia 10), Grzegorz Wejer (Winne Pola). Podczas dyskusji padło kilka świetnych technicznie rozwiązań, jak organizować prace na sali, aby radzić sobie nawet przy dużej rotacji pracowników.

 

Gastronomia to biznes opierający się o ludzi

 

 

 

 

 

 

W biznesie ważna jest także pokora – oczekując rozwoju od pracowników, sami również musimy się rozwijać i adaptować do nowych realiów rynku, do nowych potrzeb pracowników. Nie demonizujmy millenialsów, tylko nauczmy się  z nimi obcować, mówić ich językiem – to oni są przyszłością naszych firm. Forsowanie starych metod zarządzania będzie drogo kosztować. Pańszczyźniano-folwarczny system zarządzania nie sprawdza się w dzisiejszych organizacjach. Niestety w gastronomii managerowie uczą się wolno – stąd problemy z kadrą. Podczas prelekcji Katarzyny Derdzińskiej (MADE Progress) na ten temat zawrzała gorąca dyskusja.

Optymalizacja i zarządzanie kosztami to nie jest tylko ciągłe szukanie oszczędności

W restauracji potrzebne są jasne zasady funkcjonowania, podział obowiązków i ról. Stwórzmy manual postępowania w typowych/nietypowych sytuacjach, tak, by każdy wiedział, za jaką część funkcjonowania restauracji jest odpowiedzialny. Nie ma ludzi wszechwiedzących – ważna jest także umiejętność sięgania po pomoc. Jedna osoba może zarządzać efektywnie zespołem liczącym maksymalnie do 8 osób. Tomasz Habdas (MADE Progress) pokazywał na przykładach, gdzie szukać również efektywności w zarządzaniu kosztami i przekonywał o ważnej roli kontrolera finansowego (nie mylić z księgową ;).

 

 

 

 

 

 

Inwestować, czy oszczędzać?

Zdaniem Eryka Jóźwiaka z firmy Winterhalter, niezależnie od etapu rozwoju naszego lokalu, odpowiedź jest zawsze taka sama: inwestować, bo to oznacza krok w przód. Mariusz Zawadzki (Mondo di Vinegre, Vinegre) dodał, że należy odpowiedzieć sobie na pytanie: prowadzimy biznes, czy fundację? Excel jest bezlitosny, ale gdy do tabelek dodamy spójność, pasję i zaangażowanie, to przełoży się na jakość, a jakość przerodzi się w profesjonalizm. Bracia Rafał i Piotr Wałęsowie (Sztuczka, Sztuczka Bistro) przyznają, że z początku wydawało im się, że pasja do gotowania wystarczy, by restauracja odniosła sukces i nie przykładali się wówczas do liczenia wydatków. Zgodnie twierdzą, że skutki swojego romantycznego podejścia do prowadzenia restauracji odczuwają do dziś – bracia twierdzą, że zaczęli liczyć i że nadal liczą… że im się uda 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zarób w dwa tygodnie na nowy rower?

Ekaterina Starodubtseva (Creative Search) opowiadała o trendach w systemie rekrutacji pracowników w gastronomii. Jako główny problem wskazała fakt, że praca w gastronomii może w oczach potencjalnych pracowników być mało prestiżowa, dająca niewielkie możliwości rozwoju. W gastronomii brakuje mentorów, którzy mieliby wiedzę o tym, w jaki sposób pozyskiwać i motywować personel. Tu znów wracamy do pracowników generacji X i Y, którzy właśnie wchodzą na rynek pracy – często to rozwój stawiają oni na pierwszym miejscu – choć są wśród nich również osoby, które oczekują szybkich rezultatów w krótkim czasie, aby np. szybko „kupić rower”. Nowoczesny rekruter musi mieć wiedzę na temat specyfiki tego pokolenia. Zwróćmy uwagę także na zjawisko gamifikacji – wykorzystanie mechaniki znanej np. z gier fabularnych i komputerowych, do zwiększenia zaangażowania ludzi.

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy tylko w Polsce mamy kłopoty z zatrudnieniem wartościowych pracowników do restauracji?

Willy Solvang (restauracje marki GÅRD w Europie) twierdzi, że nie. W Norwegii jest podobny problem– twierdzi, że restauracjom trudno konkurować np. z dobrze płacącymi platformami wiertnicznymi. Przemysław Woźny (GÅRD Taste Scandinavian Gdynia) dodał, że warto zadbać o pracownika już na pierwszym etapie zatrudnienia, bo na zbyt głębokiej wodzie można się zwyczajnie utopić, czyli stracić motywację i zaangażowanie. Pamiętajmy: przychodzimy pracować do miejsca, ale odchodzimy od szefa.

 

 

 

 

 

 

 

 

Polacy pokochali „śniadania na mieście” – co dalej?

Trendy obecnie szybko wędrują z kraju do kraju – obserwujmy gastronomię w Berlinie, Londynie, Stanach Zjednoczonych – z dużym prawdopodobieństwem trendy te dotrą do Polski w przeciągu dwóch lat – to daje nam czas, by się przygotować na ich przyjęcie. Hanna Wencka (Aviko) pokazała, że nic nie wskazuje na to, żeby gastronomii jako branży groziła stagnacja – wręcz przeciwnie – odwiedzanie restauracji stało się elementem stylu życia. Do trendów żywieniowych można mieć różny stosunek – kucharze i kelnerzy mogą sobie robić żarty z makaronu gluten free, mleka bez laktozy czy dań wegańskich – jednak wg Hanny Wenckiej nie posiadanie tego typu produktów w swojej ofercie jest zwyczajnie nierozsądne i kosztowne biznesowo.

 

 

 

 

 

 

 

 

Od spotkania na Orlenie do wspólnego projektu CSR

Corporate Social Responsibility (Społeczna Odpowiedzialność Biznesu) jest swojego rodzaju fundamentem firmy, bowiem daje wyraz wartościom prezentowanym poprzez markę. Działania CSR są nie tylko ciekawym pomysłem na budowanie wizerunku i komunikację dla firmy, ale pozwalają poczuć się lepiej firmom na rynku, bo służą innym. W jaki sposób to zrobić, opowiadała Katia Roman-Trzaska (Fundacja „Samodzielność od kuchni”) wraz z Rafałem Niewiarowskim (Dym na Wodzie). Fundacja „Samodzielność od kuchni” stworzyła program, którego celem jest nauczenie wychowanków domów dziecka podstaw gotowania. Pierwszy cykl warsztatów kulinarnych dla dzieci poprowadził właśnie Rafał Niewiarowski – restaurator i szef kuchni.

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy na polskim rynku jest miejsce dla fine diningu?

Klienci restauracji oczekują wysokiej jakości, ale czy są gotowi za nią zapłacić? Czym w ogóle jest w Polsce fine dining? Prestiżowe restauracje często nie zarabiają na siebie, a są raczej dobrym sposobem na to, żeby wypromować markę i zaistnieć PR-owo w świecie gastronomii. O swoich wrażeniach z kolacji w Senses (* Michelin) w ramach projektu MADE Travel by Liebherr  opowiadała Ewa Malika Szyc-Juchnowicz (Restauracja Malika, Machina Eats & Beats). Temat przewodni spotkania brzmiał: Czy fine dining w Polsce ma sens biznesowy?

Czy poprowadzą mi państwo facebooka?

Agnieszka Małkiewicz (MADE Restaurant) zachęca do przeformułowania tego pytania kierowanego do agencji marketingowej. Warto nabrać szerszej perspektywy. Marketing w gastronomii to temat o wiele bardziej złożony: począwszy od ustalenia grupy docelowej, upewnienia się, że nasza oferta jest jakościowa, ustalenia budżetu na działania marketingowe, celu naszych działań… A co jest najważniejsze? Jedno z najmodniejszych haseł marketingowych, czyli storytelling  (wcale nie lokalność i sezonowość 😉 – a za nim stoi spójność i autentyczność. Czy urzekła Was ta historia? 🙂

Pamiętaj! Jeżeli jesteś restauracją dla wszystkich,

to znaczy, że tak naprawdę to dla nikogo!

Jakim drzewem jest marka Bobby Burger?

Maciej Sobolewski (Bobby Burger) opowiadał o wychodzeniu marki z kryzysu i pożegnaniu stagnacji. „Zaczęliśmy od rozmów z gośćmi”- opowiadał. Musimy poznać lepiej ich wyobrażenie o marce, by móc się i komunikować odpowiednim językiem. Po analizie okazało się, że przyczyna kryzysu marki tkwiła w utraceniu kontaktu z potrzebami i oczekiwaniami gości – dopiero zwrócenie się w ich stronę i spytanie, jaką marką w oczach klientów jest BB (m.in. przy wykorzystaniu psychologicznych badań jakościowych) pomogło wrócić Bobby’emu do gry. Użyto metafory – odniesienia marki BB do drzewa. Okazało się że Bobby Burger to „dąb” i tu było źródło wszelkich problemów…

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy influencerzy robią nas na szaro?

O influencerach i blogerach krąży wiele anegdot, niepochlebne opinie często mają w sobie więcej niż ziarno prawdy. A jednak bagatelizowanie siły influencer marketingu w dzisiejszym świecie jest.. ignorancją. Nawet, jeśli jesteśmy przeciwni płatnym recenzjom, to warto aktualizować wiedzę o influencerach lokalnego rynku. Pamiętajmy – dobry produkt łatwo się promuje i często sam się broni! Nie sprowadzajmy prowadzenia naszego konta na facebooku do aktualizowania menu! Opowiadajmy więcej, ciekawiej, oryginalniej… W dyskusji „Siła influencer marketingu” wzięli udział: Agnieszka Haponiuk (Trójmiasto.pl, Smakiem na Pokuszenie), Bartosz Filipowicz (Falla), Ewelina Potocka (Radio Gdańsk) oraz Klaudia Sroczyńska (Dusiowa Kuchnia).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy było warto wziąć udział w MADE Restaurant?

„Jeżdżę na konferencję z różnych powodów, głównie w celach networkingowych. W MADE Restaurant cenne jest to, że oferuje poznanie branży w wymiarze lokalnym – nagle za nazwami miejsc, które znam, pojawiają się osoby. Jest również sporo nowej wiedzy, którą można przełożyć na swój biznes, jak i inspirujące tematy czy idee, które zdecydowanie zapadają w pamięć i stwarzają miejsce do dyskusji na polu restauracyjnym np. z załogą.” Ewa Malika Szyc-Juchnowicz (Restauracja Malika, Machina Eats&Beats)

„MADE Restaurant to konferencja, której bardzo dużą wartością są panele dyskusyjne poruszające aktualne, nurtujące właścicieli i managerów lokali gastronomicznych tematy i prelekcje z praktyczną wiedzą do wykorzystania. W jednym miejscu spotykają się ludzie, którzy na co dzień zajmują się prowadzeniem restauracji, dlatego cenne są także rozmowy w kuluarach. Dzięki nim możemy dzielić się swoim doświadczeniem z innymi, odkrywać, że nie tylko my borykamy się z pewnymi problemami, a przy okazji poznawać nowe rozwiązania, które możemy zaadaptować na potrzeby swojego biznesu.” Anna Jabłońska (Restauracja. Pismo Biznesu Gastronomicznego)

„Jako wydarzenie edukujące, MADE Restaurant, jest bardzo wartościowe, zarówno dla restauratorów, hotelarzy, jak i  całej branży turystycznej. Pomaga spojrzeć na  biznes z nieco innej perspektywy. Kto się nie rozwija – upada. Kto się nie rozwija –  nie będzie dobrze prowadził biznesu. Konferencja MADE Restaurant pomaga rozwinąć skrzydła uczestnikom i zainspirować do dalszej pracy i nauki.”  Aleksandra Jonczyk-Rozpędowska (Gdańska Organizacja Turystyczna/Gdańsk Convention Bureau)

***

PARTNER ORGANIZACYJNY: Courtyard by Marriott Gdynia

 

 

 

 

 

PARTNERZY BIZNESOWI: Aviko, Badoit & Evian, Bonduelle, Bruno Tassi Północ, Dajar Horeca, Delikatesy Rybne Gadus, Dziamski Studio, Gastronomiczna Grupa Zakupowa Horeca, Golden Fruits, illy Polska, Kruszwica, Kuchnie Świata, Liebherr, MATERNA Communications, Skarby Serowara, Winne Pola, Winterhalter Polska

 

 

 

 

 

PARTNERZY MEDIALNI: Agencja Rozwoju Gdyni, Ferment, Fundacja „Samodzielność od Kuchni”, Gdańska Organizacja Turystyczna, Gdańsk Convention Bureau, Gdańsk Pomorskie Culinary Prestige, Hotelarz, Klub Szefów Kuchni, Kucharze.pl, Kuchnia+, NewsGastro.pl, Noble Concierge, papaja.pl, Prestiż, Poradnik Restauratora, Restauracja, Smakiem na Pokuszenie, Smażymy, Szlak Kulinarny Centrum Gdyni, Stowarzyszenie Turystyczne Sopot, Szef Kuchni, Winicjatywa

 

 

 

 

 

***

ORGANIZATOR: MADE Food & Horeca Solutions

MADE to zespół wyspecjalizowany w budowaniu przewagi rynkowej klientów i rozwoju biznesu w branży HORECA. Wspiera swoich Partnerów (restauracje, hotele i dostawców) w rozwiązywaniu problemów w zakresie zarządzania ludźmi (HR) a także podpowiada, jak zwiększyć obroty (Rozwój biznesu). Zna sprawdzone sposoby, jak skutecznie przykuć i utrzymać uwagę ich klientów (Marketing).  MADE wyróżnia dogłębna znajomość trendów oraz branży w Polsce i na świecie, sieć kontaktów a także bezpośredni dostęp do wiedzy ekspertów – najskuteczniejszych praktyków i biznesmenów na rynku HORECA. MADE sprawnie łączy wiedzę i praktykę z obszarów HR, Marketing & PR, rozwoju biznesu i sprzedaży.

http://madesolutions.com.pl/

MADE RESTAURANT to m.in. cykl spotkań lokalnych oraz rozmów z liderami restauracji i biznesów gastro na terenie całej Polski. Ich cel to profesjonalizacja branży i biznesowy wzrost zaangażowanych uczestników. Poprzez działania ogólnopolskie twórcy podejmują się kreowania wzorców, zapewniają dostęp do wiedzy najlepszych na rynku praktyków oraz stosowanych przez nich dochodowych rozwiązań i dobrych praktyk biznesowych. MADE zachęca do dialogu restauratorów, dostawców, szefów kuchni, managerów i kelnerów.

https://maderestaurant.pl/

***

KONTAKT DLA MEDIÓW:

Adriana Ryszawy

Koordynatorka ds. Komunikacji

MADE Food & Horeca Communications

ar@made.org.pl

510 075 741

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapisz mnie do newslettera FOR (możesz się wypisać w dowolnym momencie). Zaznaczenie oznacza akceptację regulaminu,